Pomagamy właścicielom gruntów uzyskać wynagrodzenie za odpłatną służebność przesyłu oraz odszkodowanie za bezumowne korzystanie z nieruchomości — nawet do 6 lat wstecz. Sprawę prowadzi wyspecjalizowana kancelaria, a Ty nie ponosisz opłat wstępnych.
Za obcą infrastrukturę na działce właścicielowi przysługuje pełna rekompensata, a nie symboliczna „zgoda za uścisk dłoni”.
Operator płaci za formalne uregulowanie korzystania z Twojego gruntu na przyszłość. Służebność może być nieodpłatna albo odpłatna — i właśnie taką ustanawiamy, z wpisem do księgi wieczystej.
„Czynsz wsteczny” za to, że urządzenia zajmowały Twoją ziemię bez umowy — liczony za okres do 6 lat wstecz od uruchomienia postępowania (art. 118 Kodeksu cywilnego).
Gdy naniesienia istotnie wpływają na cenę rynkową — dotyczy przede wszystkim działek budowlanych i inwestycyjnych, których zabudowę lub sprzedaż utrudnia infrastruktura.
Rekompensata przysługuje za niemal każdą obcą infrastrukturę przesyłową — na gruncie, nad gruntem i pod gruntem.
Wyjątek: rekompensata nie obejmuje przyłączy, które doprowadzają media wyłącznie do Twojego budynku.
Wzdłuż każdej linii energetycznej biegnie pas ochronny — teren wyłączony z normalnego użytkowania po obu stronach osi linii. To on jest podstawą wyliczenia rekompensaty.
Zasada jest prosta: im wyższe napięcie linii, tym szerszy pas ochronny — i tym wyższe potencjalne odszkodowanie.
Nie masz pewności, czy Twoja nieruchomość się kwalifikuje?
Sprawdź bezpłatnie swoją działkę
Wartość i przeznaczenie działki — najważniejszy czynnik. Najwyższe kwoty dotyczą działek inwestycyjnych i budowlanych, dalej rolnych aktywnie uprawianych.
Położenie naniesień względem osi działki — infrastruktura przecinająca środek gruntu ogranicza go bardziej niż ta przy granicy.
Rodzaj i liczba naniesień — im wyższe napięcie sieci i im więcej urządzeń, tym szerszy pas ochronny i wyższe roszczenie.
Realne ograniczenie korzystania — to, w jakim stopniu infrastruktura utrudnia zabudowę, uprawę lub sprzedaż nieruchomości.
Widełki są szerokie — od kilku tysięcy do nawet kilkuset tysięcy złotych. Dlatego pierwszym krokiem jest zawsze bezpłatna analiza Twojej konkretnej działki.
Przez lata operatorzy skutecznie zasłaniali się „zasiedzeniem” służebności. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego to zmienił.
Trybunał Konstytucyjny zakwestionował dotychczasową interpretację „zasiedzenia” służebności przesyłu. Sprawy, które wcześniej były nie do wygrania, dziś realnie kończą się wypłatami dla właścicieli gruntów.
Po tej dacie operatorzy będą mogli powoływać się na zasiedzenie służebności w dobrej wierze (20 lat od wejścia w życie przepisów o służebności przesyłu). Dochodzenie roszczeń może stać się niemożliwe lub znacznie trudniejsze.
Do bezpiecznego terminu zostało —.
Wskazane terminy wynikają z analizy prawnej kancelarii prowadzącej sprawy; sytuacja orzecznicza jest monitorowana na bieżąco.
Cały ciężar sprawy bierzemy na siebie: doradca Grupy OZE prowadzi Cię za rękę, a kancelaria Pro Juris walczy o Twoje pieniądze.
Wypełniasz formularz lub rozmawiasz z naszym doradcą — zdalnie albo u Ciebie na miejscu.
Sprawdzamy księgę wieczystą (czy służebność nie została już wcześniej ustanowiona) i wstępnie oceniamy naniesienia oraz potencjał sprawy.
Krótka ankieta + pomoc w skompletowaniu: numer księgi wieczystej, wypis z rejestru gruntów, zaświadczenie o MPZP, zdjęcia naniesień. Na życzenie kancelaria zgromadzi dokumenty za Ciebie.
Umowa i pełnomocnictwa, następnie negocjacje polubowne z operatorem. Gdy trzeba — etap sądowy, wraz z wnioskiem o zwolnienie Cię z kosztów sądowych.
Pieniądze trafiają do Ciebie. Honorarium rozliczane jest prowizyjnie — wyłącznie od kwot realnie uzyskanych na Twoją rzecz.
Nie. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2.12.2025 r. zakwestionował dotychczasową praktykę powoływania się przez operatorów na „zasiedzenie” służebności. Właśnie dlatego sprawy sprzed lat można dziś skutecznie poprowadzić — bezpiecznie do 3.08.2028 r.
Tak. Wzdłuż każdej linii biegnie pas ochronny, który wyłącza część gruntu z normalnego użytkowania — od 4–6 m przy liniach niskiego napięcia do nawet 60–80 m przy liniach najwyższych napięć. Odszkodowanie przysługuje również wtedy, gdy sama linia przebiega nad nieruchomością.
Nie. Służebność przesyłu jedynie porządkuje stan, który i tak istnieje — infrastruktura już stoi. Różnica jest taka, że od teraz operator za to płaci, a Ty zachowujesz pełne prawo własności.
Od kilku tysięcy do nawet kilkuset tysięcy złotych. Kwota zależy przede wszystkim od wartości i przeznaczenia działki, położenia naniesień względem jej osi oraz rodzaju sieci (im wyższe napięcie, tym szerszy pas ochronny). Dlatego zaczynamy od bezpłatnej, niezobowiązującej analizy.
Krótka ankieta, numer księgi wieczystej, wypis z rejestru gruntów, zaświadczenie o przeznaczeniu w miejscowym planie zagospodarowania oraz zdjęcia naniesień. Doradca pomoże Ci wszystko skompletować, a na życzenie kancelaria zgromadzi dokumenty w Twoim imieniu.
Nie musi. Pierwszym etapem są zawsze negocjacje polubowne z operatorem. Do sądu kierujemy sprawę dopiero wtedy, gdy nie uda się osiągnąć uczciwych warunków — a wtedy prowadzi ją kancelaria, wnioskując jednocześnie o zwolnienie Cię z kosztów sądowych.
Nie pobieramy opłat wstępnych. Wynagrodzenie ma charakter prowizyjny i jest rozliczane od świadczeń realnie uzyskanych na Twoją rzecz — jego wysokość określa umowa z kancelarią. Na etapie polubownym ponosisz jedynie drobne opłaty urzędowe za dokumenty.
Tak. Roszczenia dotyczące różnych naniesień na tej samej nieruchomości — energetycznych, gazowych, wodociągowych czy telekomunikacyjnych — można dochodzić w ramach jednej sprawy.
Ogólnopolska Kancelaria Dochodzenia Odszkodowań Pro Juris, z którą Grupa OZE ma podpisaną umowę o współpracy. Ty masz jeden punkt kontaktu — swojego doradcę Grupy OZE, który czuwa nad sprawą od zgłoszenia po wypłatę.
Zostaw kontakt — doradca Grupy OZE z Twojej okolicy odezwie się, bezpłatnie zweryfikuje księgę wieczystą i naniesienia, i powie wprost, czy sprawa ma potencjał.
Grupa OZE działa na podstawie umowy o współpracy — Twoją sprawę od strony prawnej prowadzi kancelaria, a doradca Grupy OZE pozostaje Twoim opiekunem.